Biznes Colliers International III kwartał 2014 Inwestycje logistyka Panattoni powierzchnie magazynowe produkcja rynek

Będzie przybywać w Polsce magazynów. W III kwartale wynajmowano je szybciej niż budowano

Będzie przybywać w Polsce magazynów. W III kwartale wynajmowano je szybciej niż budowano
Polski rynek powierzchni magazynowej ma ogromny potencjał. Dostępna powierzchnia to ponad 8 mln mkw., w sąsiednich Niemczech jest jednak 10 razy większa. Natomiast Czesi wyprzedzają nas pod względem liczby metrów kwadratowych na mieszkańca. Duży jest także popyt – w III kwartale w Polsce wynajęto więcej powierzchni, niż

Data publikacji: 2014-12-09, 06:40
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Będzie przybywać w Polsce magazynów. W III kwartale wynajmowano je szybciej niż budowano
Kategoria: BIZNES, , Panattoni, powierzchnie magazynowe, Colliers International, rynek, inwestycje, III kwartał 2014, logistyka, produkcja

Polski rynek powierzchni magazynowej ma ogromny potencjał. Dostępna powierzchnia to ponad 8 mln mkw., w sąsiednich Niemczech jest jednak 10 razy większa. Natomiast Czesi wyprzedzają nas pod względem liczby metrów kwadratowych na mieszkańca. Duży jest także popyt – w III kwartale w Polsce wynajęto więcej powierzchni, niż wybudowano.

Polski rynek powierzchni magazynowej ma ogromny potencjał. Dostępna powierzchnia to ponad 8 mln mkw., w sąsiednich Niemczech jest jednak 10 razy większa. Natomiast Czesi wyprzedzają nas pod względem liczby metrów kwadratowych na mieszkańca. Duży jest także popyt – w III kwartale w Polsce wynajęto więcej powierzchni, niż wybudowano.

Tylko w tym roku powstały w Polsce nowe magazyny o łącznej powierzchni przekraczającej 700 tys. mkw., z tego w samym III kwartale 400 tys. mkw. – wynika z raportu Colliers International. W tym samym czasie najemców znalazło 500 tys. mkw. powierzchni magazynowej.

– Perspektywy dla nowych inwestycji są pozytywnie – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Robert Dobrzycki, partner zarządzający odpowiedzialny za Europę w Panattoni Europe, jednym z największych inwestorów na tym rynku. – Rynek jest konkurencyjny, aczkolwiek bardzo rozwojowy. Ta baza, która w tej chwili przekracza 8 mln mkw. w porównaniu z 80 mln mkw., które są w Niemczech, napawa optymizmem. Biorąc to pod uwagę, można spokojnie powiedzieć, że przed nami bardzo długi okres fundamentalnego rozwoju. W Niemczech także w dalszym ciągu budujemy, więc widać, że możliwości rozwoju są praktycznie nieograniczone.

O potencjale rynku świadczy również to, że Polska jest największym rynkiem w regionie, chociaż pod względem liczby metrów kwadratowych na mieszkańca wyprzedzają nas Czesi.

A to już wiesz?  W I półroczu eksport wzrósł o ponad 5 proc. Firmy szukają alternatywy dla wschodnich rynków

Na polskim rynku powierzchni magazynowych najważniejsze są tereny wokół pięciu kluczowych miast: Warszawy, Łodzi, Wrocławia, Poznania i konurbacji śląskiej.

– W tych lokalizacjach jest najwięcej powierzchni, najwięcej się dzieje i to one są kluczowe dla rynku – ocenia Robert Dobrzycki. – Poza tym mamy dwie lokalizacje, Gdańsk i Kraków, które rosną, choć są mniejsze niż pozostałe. Trzeci segment to pozostałe miejsca w Polsce, strefy ekonomiczne bądź mniejsze miejscowości na wschodzie Polski.

Jak podkreśla, konkurencyjność rynku jest różna w poszczególnych sektorach. Najbardziej konkurencyjny jest rynek w najważniejszych pięciu lokalizacjach. Wpływa na to dostępność gruntów i koszty budowy.

– Jeżeli chodzi o bazę i procent, to te mniejsze rynki rozwijają się szybciej. Aczkolwiek wolumenowo więcej jest biznesów na tych podstawowych rynkach – mówi przedstawiciel Panattoni Europe.

Na wybór konkretnej lokalizacji dla powierzchni magazynowej w Polsce wpływa wiele czynników. Jednym z nich jest rozbudowana infrastruktura komunikacyjną, kolejnym – wielkość samego rynku, czyli pobliskiej aglomeracji miejskiej. Wpływ ma również bliskość zagranicznych rynków.

– Większość naszego rynku to nieruchomości w kluczowych lokalizacjach, pod standardowego klienta logistycznego, który lokalizuje się przy autostradach, lotniskach i dużych ośrodkach miejskich – podkreśla Dobrzycki. – Oczywiście zdarzają się klienci, którzy wymagają specyficznego podejścia. Klienci produkcyjni często chcą lokalizować się poza dużymi ośrodkami, w strefach ekonomicznych, bo koszty pracy i granty rządowe bądź unijne mają dla nich istotne znaczenie.

Popyt na magazyny występuje w wielu branżach gospodarki, jednak najwięcej potrzebuje ich dynamicznie rozwijający się sektor e-commerce oraz przemysł samochodowy.

– Polski rynek jest atrakcyjny przez samą wielkość oraz ze względu na położenie geograficzne, koszt pracy i elastyczność kodeksu pracy w porównaniu z innymi krajami w regionie – uważa Robert Dobrzycki. – Mimo że narzekamy na to, że system prawny i podatkowy jest nieprzejrzysty, on i tak na tle krajów regionu jest przejrzysty. Dużym plusem jest też dostępność nieruchomości, klarowność planningu, czyli planów zagospodarowania, oraz bliskość rynków zachodnich.

A to już wiesz?  Kierowcy zarabiają coraz więcej. Wzrost ich wynagrodzeń przełoży się na wyższe ceny produktów

Dynamiczny rozwój polskiego rynku powierzchni magazynowej jest dowodem na dobrą kondycję gospodarki.

– W percepcji klientów ten rynek został wciągnięty do grupy krajów podstawowych w Europie, gdzie ryzyko prowadzenia działalności jest rozpoznawane jako niskie. To też pomaga klientom czuć się komfortowo w naszym kraj – zwraca uwagę Robert Dobrzycki.

źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Będzie przybywać w Polsce magazynów. W III kwartale wynajmowano je szybciej niż budowano BIZNES, Panattoni, powierzchnie magazynowe, Colliers International, rynek, inwestycje, III kwartał 2014, logistyka, produkcja- Polski rynek powierzchni magazynowej ma ogromny potencjał. Dostępna powierzchnia to ponad 8 mln mkw., w sąsiednich Niemczech jest jednak 10 razy większa. Natomiast Czesi wyprzedzają nas pod względem liczby metrów kwadratowych na mieszkańca. Duży jest także popyt – w III kwartale w Polsce wynajęto więcej powierzchni, niż wybudowano.

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy