Biznes chińscy inwestorzy chińska gospodarka chiński rynek chińskie spółki Chiny Giełda Papierów Wartościowych giełdy w Chinach GPW Inwestycje JJ Auto nadwyżka oszczędności w Chinach Peixin reformy w Chinach rynek finansowy w Chinach

Chińska firma motoryzacyjna zadebiutuje na GPW. Dzisiaj startują zapisy na akcje

Chińska firma motoryzacyjna zadebiutuje na GPW. Dzisiaj startują zapisy na akcje
Chiński JJ Auto będzie drugą już spółką z Państwa Środka na GPW. Debiut producenta części samochodowych planowany jest na 9 czerwca. Dzięki niemu polscy inwestorzy zyskają szansę zarobienia na chińskim rynku motoryzacyjnym, który jest największy na świecie. GPW pracuje nad przyciągnięciem z Azji kolejnych spółek zainteresowanych debiutem oraz inwestorów. Szansą na to jest rosnąca konkurencja o kapitał w Chinach oraz regulacje, które ograniczają rozwój tamtejszych rynków

Data publikacji: 2014-05-19, 06:45
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Chińska firma motoryzacyjna zadebiutuje na GPW. Dzisiaj startują zapisy na akcje
Kategoria: BIZNES, , JJ Auto, Peixin, Chiny, chińskie spółki, chińscy inwestorzy, GPW, Giełda Papierów Wartościowych, inwestycje, chiński rynek, reformy w Chinach, chińska gospodarka, rynek finansowy w Chinach, giełdy w Chinach, nadwyżka oszczędności w Chinach

Chiński JJ Auto będzie drugą już spółką z Państwa Środka na GPW. Debiut producenta części samochodowych planowany jest na 9 czerwca. Dzięki niemu polscy inwestorzy zyskają szansę zarobienia na chińskim rynku motoryzacyjnym, który jest największy na świecie. GPW pracuje nad przyciągnięciem z Azji kolejnych spółek zainteresowanych debiutem oraz inwestorów. Szansą na to jest rosnąca konkurencja o kapitał w Chinach oraz regulacje, które ograniczają rozwój tamtejszych rynków finansowych.

Chiński JJ Auto będzie drugą już spółką z Państwa Środka na GPW. Debiut producenta części samochodowych planowany jest na 9 czerwca. Dzięki niemu polscy inwestorzy zyskają szansę zarobienia na chińskim rynku motoryzacyjnym, który jest największy na świecie. GPW pracuje nad przyciągnięciem z Azji kolejnych spółek zainteresowanych debiutem oraz inwestorów. Szansą na to jest rosnąca konkurencja o kapitał w Chinach oraz regulacje, które ograniczają rozwój tamtejszych rynków finansowych. 

– Pierwszą chińską spółkę na giełdzie notowaną od kilku miesięcy jest Peixin, producent sprzętu do wyrobu materiałów opatrunkowych, bardzo nowoczesnego, zaopatrującego też polskich klientów. Liczymy oczywiście na większą liczbę spółek z Chin, które chciałyby zainteresować polskich inwestorów i przeprowadzić emisję akcji, być może także obligacji, na naszym parkiecie – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Paweł Graniewski, wiceprezes zarządu Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.

Warszawska giełda stara się pozyskać nowych emitentów z Chin, ponieważ tamtejszy rynek kapitałowy staje się coraz trudniejszy dla firm – oceniał w styczniu prezes GPW Adam Maciejewski w rozmowie z Newserią Biznes. Powodem są bardziej restrykcyjne regulacje w porównaniu z zachodnimi parkietami oraz słabsza ochrona inwestorów. Chiny – w przeciwieństwie do wielu innych azjatyckich państw – tylko w niewielkim stopniu zliberalizowały swój rynek finansowy i dopiero niedawno rząd zapowiedział szeroki pakiet reform, który ma zwiększyć jego efektywność.

A to już wiesz?  Rekordowy październik w programie Mieszkanie dla Młodych. Kupującym mieszkania sprzyja stabilizacja cen

Ponadto rozwój chińskich giełd zwiększył konkurencję między firmami o wolny kapitał, którego nadwyżki nie są już tak wielkie, jak przed światowym kryzysem. Choć udział oszczędności w chińskim PKB pozostaje bardzo wysoki (w okresie 2009–2013 spadł z ok. 53 proc. do 50 proc.), to jednak zmniejsza się ich nadwyżka w stosunku do inwestycji. Ich wielkość w relacji do PKB jest niemal stabilna, na poziomie ok. 48 proc. Tymczasem Polska pozostaje gospodarką, gdzie miejscowe oszczędności nie wystarczają do sfinansowania inwestycji. Według danych MFW wyniosły one w 2013 r. odpowiednio 16,8 proc. PKB i 18,6 proc. PKB.

– Każdy kapitał jest mile widziany, dlatego że Polska nie dysponuje wystarczającą ilością kapitału, ażeby rozwijać gospodarkę. W relacjach z chińskimi inwestorami i emitentami liczymy na wzajemność. Z jednej strony zapraszamy i witamy chińskich emitentów, ale z drugiej strony mamy również nadzieję, że będą inwestować na warszawskiej giełdzie także chińscy inwestorzy, zarówno instytucjonalni, jak i indywidualni – mówi Graniewski.

Ekspansji chińskich firm na zagraniczne rynki sprzyja prywatyzacja i liberalizacja miejscowych przepisów, które regulowały wiele branż. Według raportu KPMG z 2011 r. „Inwestowanie w Chinach” własność państwowa stanowi już mniej niż 10 proc. wartości przemysłu. Nie bez znaczenia jest także strategia Chin jako mocarstwa, które wspiera przedsiębiorstwa (także prywatne) w zdobywaniu przyczółków na zagranicznych rynkach. Polska giełda jako największa w regionie Europy Środkowej, wraz z jej otoczeniem w postaci stabilnej i rosnącej gospodarki, może być atrakcyjną lokalizacją. Pewną barierą są jednak różnice kulturowe oraz inne podejście chińskich firm to takich kwestii, jak sprawozdawczość i polityka informacyjna.

– Spółki chińskie, chociażby z powodów kulturowych i językowych, nie zawsze są transparentne. Sądzę, że chińscy emitenci nie do końca doceniają znaczenie relacji inwestorskich, jakości oraz liczby udzielanych informacji. Z drugiej strony dla inwestorów ważne jest posiadanie dostępu do raportów zarówno na temat określonych spółek i sektorów, jak i makroekonomicznej sytuacji w samych Chinach. Jest to rynek bardzo odległy, aczkolwiek bardzo ważny i zyskujący coraz bardziej na znaczeniu. Sądzę, że jest to kwestia czasu. Europa musi się przyzwyczaić do spółek chińskich, a chińskie spółki i emitenci muszą lepiej zrozumieć wymagania i standardy, które rynek europejski narzuca – tłumaczy wiceprezes GPW.

A to już wiesz?  Zniknie obowiązek metkowania towarów. Ceny konieczne tylko na sklepowych półkach

Ze względu na dynamiczny rozwój chińskiej gospodarki i strukturalne zmiany, miejscowe statystyki są często poddawane korekcie. Zmienia się również metodologia, co często zaskakuje przedsiębiorstwa i utrudnia porównywanie danych wielkości z różnych okresów – wskazują autorzy raportu KPMG. W przypadku danych makroekonomicznych inwestorzy mają jednak dostęp do wielu źródeł, dlatego ważniejsze jest wypracowanie wspólnych standardów w zakresie wymogów informacyjnych dla giełdowych spółek. To podstawowy warunek zwiększenia zaufania inwestorów – zarówno z Polski, jak i z Chin.

– Obecnie Komisja Nadzoru Finansowego z chińskim regulatorem negocjują podpisanie porozumienia o wymianie informacji na temat spółek emitentów – to jest standardowa procedura. Chiński regulator negocjuje tego typu porozumienia także z innymi rynkami europejskimi. Jest to na pewno potrzebne po pierwsze po to, żeby zwiększyć przejrzystość, a po drugie, żeby zachęcić chińskich inwestorów o inwestowania w Polsce – wyjaśnia Paweł Graniewski.

źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Chińska firma motoryzacyjna zadebiutuje na GPW. Dzisiaj startują zapisy na akcje BIZNES, JJ Auto, Peixin, Chiny, chińskie spółki, chińscy inwestorzy, GPW, Giełda Papierów Wartościowych, inwestycje, chiński rynek, reformy w Chinach, chińska gospodarka, rynek finansowy w Chinach, giełdy w Chinach, nadwyżka oszczędności w Chinach- Chiński JJ Auto będzie drugą już spółką z Państwa Środka na GPW. Debiut producenta części samochodowych planowany jest na 9 czerwca. Dzięki niemu polscy inwestorzy zyskają szansę zarobienia na chińskim rynku motoryzacyjnym, który jest największy na świecie. GPW pracuje nad przyciągnięciem z Azji kolejnych spółek zainteresowanych debiutem oraz inwestorów. Szansą na to jest rosnąca konkurencja o kapitał w Chinach oraz regulacje, które ograniczają rozwój tamtejszych rynków finansowych.

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy