Data publikacji: 2014-05-07, 06:45
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Najwcześniejszy realny termin wejścia w życie ustawy o OZE to koniec 2016 r.
Kategoria: BIZNES, , Zbigniew Prokopowicz, Polenergia, odnawialne źródła energii, ustawa o OZE, energia
Wprowadzenie nowej ustawy o odnawialnych źródłach energii, zakładającej wprowadzenie systemu aukcyjnego, to zdaniem inwestorów krok w dobrą stronę. Przed Wielkanocą projekt tej ustawy przyjął rząd. Według osób związanych z branżą potrzebne jest jednak także ustabilizowanie cen certyfikatów z wcześniejszych lat oraz wprowadzenie aukcji na farmy morskie wiatrowe. Najwcześniejszym realnym terminem wejścia w życie ustawy jest koniec 2016 r.
Wprowadzenie nowej ustawy o odnawialnych źródÅ‚ach energii, zakÅ‚adajÄ…cej wprowadzenie systemu aukcyjnego, to zdaniem inwestorów krok w dobrÄ… stronÄ™. Przed WielkanocÄ… projekt ustawy przyjÄ…Å‚ rzÄ…d. WedÅ‚ug osób zwiÄ…zanych z branżą potrzebne jest jednak ustabilizowanie cen certyfikatów z wczeÅ›niejszych lat oraz wprowadzenie aukcji na farmy morskie wiatrowe. NajwczeÅ›niejszym realnym terminem wejÅ›cia w życie ustawy jest koniec 2016 r.Â
– Projekt ustawy o OZE daje pewnÄ… nadziejÄ™ na koniec bardzo dużej niepewnoÅ›ci regulacyjnej, która byÅ‚a niekorzystna z punktu widzenia inwestycji w odnawialne źródÅ‚a energii – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Zbigniew Prokopowicz, wiceprezes zarzÄ…du Polenergii, należącej do Kulczyk Investments. Â
Rząd zaplanował wprowadzenie nowej ustawy w 2011 r. Od tej pory pojawiło się kilka projektów, z których żaden nie doszedł do skutku, co
zahamowało inwestycje w źródła odnawialne. Według przyjętego przez rząd projektu ustawy nowy system wsparcia dla OZE oparty będzie na aukcjach. Będą one przeprowadzane w zależności od zapotrzebowania na energię odnawialną i rozpisywane przez rząd. Dofinansowanie otrzyma przedsiębiorstwo, które zaproponuje najniższą cenę.
– OczywiÅ›cie jest to na razie tylko decyzja rzÄ…du, przed nami droga parlamentarna i notyfikacja przez UniÄ™ EuropejskÄ… – przypomina Prokopowicz. – Spodziewamy siÄ™, że operacyjnie nowe przepisy mogÄ… wejść w życie najwczeÅ›niej z koÅ„cem 2016 roku lub na poczÄ…tku 2017 roku – dodaje.Â
Obecnie obowiązujący system zielonych certyfikatów wymaga od dystrybutorów energii osiągnięcia określonego poziomu udziału energii ze źródeł odnawialnych. Jeśli firma zrealizuje ten cel, otrzymuje zielony certyfikat, który może sprzedać na Towarowej Giełdzie Energii. W przeciwnym razie płaci opłatę zastępczą. Przez 15 lat obydwa systemy mają współistnieć. Jak zauważa Prokopowicz, obecnie na rynku istnieje nadpodaż zielonych certyfikatów.
– Dotyczy to certyfikatów z lat poprzednich, gdyż obecnie system jest zbilansowany – mówi Prokopowicz. – Uważam, że trzeba zlikwidować tÄ™ nadwyżkÄ™, tak, aby ceny certyfikatów mogÅ‚y siÄ™ ustabilizować. StanowiÅ‚oby to pewnÄ… bazÄ™ do podjÄ™cia decyzji inwestycyjnych – dodaje.Â
Jego zdaniem dążenie do przyjęcia ustawy to krok w dobrą stronę, jednak potrzebne są pewne poprawki. Jedną z nich jest wejście w życie zapisów dotyczących systemu certyfikacyjnego od razu po zatwierdzeniu ustawy przez parlament, a jeszcze przed notyfikacją przez UE.
– Po drugie, warto, by w ramach tej ustawy pojawiÅ‚y siÄ™ zapisy pozwalajÄ…ce na organizacjÄ™ aukcji w perspektywie 2016–2017 roku na morskie farmy wiatrowe lub inne istotne technologie – przekonuje Prokopowicz. – Chodzi o technologie, które wspomagaÅ‚yby produkcjÄ™ energii z odnawialnych źródeÅ‚. Zatem jako inwestorzy oczekujemy tych dwóch podstawowych zmian – dodaje rozmówca Newserii Biznes. Â
źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
