bezrobocie Biznes Kosiniak-Kamysz Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej oskładkowanie umów-zleceń rynek pracy urzędy pracy

W. Kosiniak-Kamysz: na koniec 2014 r. bezrobocie poniżej 13 procent

W. Kosiniak-Kamysz: na koniec 2014 r. bezrobocie poniżej 13 procent
Marcowe dane o bezrobociu pokazały mocniejszy od oczekiwanego spadek. Na koniec ubiegłego miesiąca w Polsce było o 74 tys. mniej bezrobotnych niż pod koniec lutego. Zdaniem szefa resortu pracy, Władysława Kosiniaka-Kamysza, pod koniec roku wskaźnik ten może spaść poniżej 13 proc. Rynek pracy czeka na reformę urzędów

Data publikacji: 2014-05-05, 06:45
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: W. Kosiniak-Kamysz: na koniec 2014 r. bezrobocie poniżej 13 procent
Kategoria: BIZNES, , Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, bezrobocie, rynek pracy, Kosiniak-Kamysz, urzędy pracy, oskładkowanie umów-zleceń

Marcowe dane o bezrobociu pokazały mocniejszy od oczekiwanego spadek. Na koniec ubiegłego miesiąca w Polsce było o 74 tys. mniej bezrobotnych niż pod koniec lutego. Zdaniem szefa resortu pracy, Władysława Kosiniaka-Kamysza, pod koniec roku wskaźnik ten może spaść poniżej 13 proc. Rynek pracy czeka na reformę urzędów pracy.

Marcowe dane o bezrobociu pokazały mocniejszy od oczekiwanego spadek. Na koniec ubiegłego miesiąca w Polsce było o 74 tys. mniej bezrobotnych niż pod koniec lutego. Zdaniem szefa resortu pracy, Władysława Kosiniaka-Kamysza, pod koniec roku wskaźnik ten może spaść poniżej 13 proc. Rynek pracy czeka na reformę urzędów pracy.

– Na pewno odwróciła się tendencja. Do tej pory od czasu kryzysu rok do roku mieliśmy na koniec roku wzrost bezrobocia. W 2013 ten wzrost został zahamowany – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Władysław Kosiniak-Kamysz, minister pracy i polityki społecznej.

Dalsza poprawa na rynku pracy widoczna jest w danych z początku 2014 r. Jak szacuje minister, poziom bezrobocia na koniec 2014 r. może spaść poniżej 13 proc., natomiast spadek bezrobocia w kwietniu powinien być jeszcze wyraźniejszy niż widać to było w danych marcowych.

– Widać, że i aura nam sprzyja, widać też, że ruszyło budownictwo – co nie zależało tylko od czynników pogodowych, lecz od czynników ekonomicznych, od popytu. Jest duża szansa na to, że nasze wskaźniki, o których mówiliśmy w ustawie budżetowej – 13,8 proc. bezrobocia na koniec roku – nie spełnią się, bo bezrobocie będzie poniżej 13 proc. – przewiduje Władysław Kosiniak-Kamysz. – Nie wiem jeszcze, jak bardzo poniżej, ale zrobimy wszystko, żeby te wartości były bliższe 12 proc. niż 13 proc.

A to już wiesz?  ZUS inwestuje w nowe rozwiązania IT. Mają usprawnić prace systemu i ograniczyć koszty

Istotnym elementem polskiego rynku pracy są umowy śmieciowe. Nad projektem ws. oskładkowania tych umów trwają prace w Sejmie i według oceny ministra pracy, powinien on zostać szybko przyjęty. Z wyliczeń ekspertów wynika, że na umowach śmieciowych pracuje ok. 600 tys. osób.

Rynek pracy czeka również na reformę urzędów pracy, która powinna wejść w życie w maju. Zakłada on nie tylko zmiany w ich funkcjonowaniu (np. nagradzanie za efekty, profilowanie osób bezrobotnych), lecz także cały pakiet zmian dla osób poszukujących pracy i przedsiębiorcach.

– Są bony zatrudnieniowe, bony stażowe, bony migracyjne. Jest też wsparcie w otwarciu działalności gospodarczej, są niższe koszty pracy poprzez odprowadzanie składek, zarówno za młodych, jak i dojrzałych pracowników – mówi minister pracy i polityki społecznej.

źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
W. Kosiniak-Kamysz: na koniec 2014 r. bezrobocie poniżej 13 procent BIZNES, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, bezrobocie, rynek pracy, Kosiniak-Kamysz, urzędy pracy, oskładkowanie umów-zleceń- Marcowe dane o bezrobociu pokazały mocniejszy od oczekiwanego spadek. Na koniec ubiegłego miesiąca w Polsce było o 74 tys. mniej bezrobotnych niż pod koniec lutego. Zdaniem szefa resortu pracy, Władysława Kosiniaka-Kamysza, pod koniec roku wskaźnik ten może spaść poniżej 13 proc. Rynek pracy czeka na reformę urzędów pracy.

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy