Data publikacji: 2013-12-09, 06:20
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Zakaz papierosów mentolowych może wejść w życie wcześniej niż zapowiadano
Kategoria: BIZNES, , tytoń, branża tytoniowa, papierosy, zakaz, dyrektywa, UE, EU
Branża tytoniowa obawia się poważnych problemów, związanych z możliwym wejściem w życie dyrektywy tytoniowej Unii Europejskiej. Zakłada ona stopniowe wycofanie z rynku papierosów mentolowych. Według wstępnych propozycji Brukseli miałyby one całkowicie zniknąć z rynku za osiem lat, ale niewykluczone, że stanie się to dużo wcześniej. Jutro na temat skrócenia okresu przejściowego rozmawiać będą unijni ministrowie zdrowia.
Branża tytoniowa obawia siÄ™ poważnych problemów, zwiÄ…zanych z możliwym wejÅ›ciem w życie dyrektywy tytoniowej Unii Europejskiej. ZakÅ‚ada ona stopniowe wycofanie z rynku papierosów mentolowych. WedÅ‚ug wstÄ™pnych propozycji Brukseli miaÅ‚yby one caÅ‚kowicie zniknąć z rynku za osiem lat, ale niewykluczone, że stanie siÄ™ to dużo wczeÅ›niej. Jutro na temat skrócenia okresu przejÅ›ciowego rozmawiać bÄ™dÄ… unijni ministrowie zdrowia.Â
Po miesiącach prac nad dyrektywą tytoniową Parlament Europejski na początku października br. zadecydował, że papierosy typu slim pozostaną na unijnym rynku bez ograniczeń, natomiast mentolowe znikną z niego w ciągu ośmiu lat.
 – W tej chwili najbardziej obawiamy się drastycznego skrócenia okresu przejściowego na papierosy mentolowe, bo dochodzą nas takie głosy – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Maciej Ptaszyński, dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu.
Taka decyzja może zapaść już jutro podczas szczytu ministrów zdrowia Unii Europejskiej, który odbędzie się w Brukseli. Zarówno dla producentów wyrobów tytoniowych, jak i dla handlowców byłby to duży problem. Szacuje się, że co piąty sprzedany w Polsce papieros to papieros mentolowy.
Przeciwnicy zakazu twierdzą, że na zakazie zyska szara strefa. Podpierają się niedawnymi badaniami instytutu Homo Homini, z których wynika, że 47 proc. konsumentów, którzy nie będą mogli znaleźć w sklepie swoich ulubionych papierosów, będzie ich szukać na czarnym rynku.
 – Oznacza to zatem wzrost szarej strefy sięgającej dziś nawet 15 proc. – ostrzega Ptaszyński. – Więc po pierwsze jest to wzrost przestępczości, spadek przychodów budżetowych, a poza tym spadek obrotów w legalnych sklepach.
Polska Izba Handlu ocenia, że wskutek wprowadzenia zakazu sprzedaży papierosów mentolowych pracę stracić może ponad 560 tys. osób. Zdecydowana większość – ok. 500 tys., to osoby zatrudnione w handlu. 60 tys. to rolnicy, zaś 6-tysięczną grupę stanowić mogą osoby zatrudnione w przemyśle tytoniowym.
źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
